Archiwum: lipiec, 2008
zgadnij czyj to fragment?
My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne, a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda.
lub ten:
Książki to jedyne miejsce, gdzie istnieje współczucie, pociecha, szczęście…i miłość. Książki kochają każdego, kto je otwiera, dając mu poczucie bezpieczeństwa i przyjaźń, niczego w zamian nie żądając. Książki nigdy nie odchodzą, nawet wtedy, gdy się źle traktuje. Słowa są nieśmiertelne…chyba że ktoś je spali. kto to napisał?
zgadnij czyj to fragment? jak myślisz? czy jakiś antykwariat ma tą ksiązkę?
My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne, a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda.
Postęp techniczny i zwiększone zapotrzebowanie społeczne na druki w XIX w. spowodowały zwiększoną produkcję książek i gazet. Zwiększenie nakładów nie sprzyjało jednak utrzymaniu dawnej, szlachetnej estetyki. Nie bez znaczenia był także rozszerzający się krąg odbiorców, książka nie była już elitarnym przedmiotem wykształconej warstwy szlachty, ale trafiała też do rąk odbiorców mniej wymagających estetycznie. Zaczęły pojawiać się woluminy zdobione w sposób odpowiadający mniej wyrafinowanym gustom, przesadnie złocone, o bogatych eklektycznych oprawach, z wykonywanymi nowymi technikami (litografia) przesadnie kolorowymi ilustracjami. Względy techniczne zaczęły wpływać na oddzielenie ilustracji od tekstu, wcześniej zwykle integralnie połączonych. Litografie wklejano na osobnych planszach, oprawy książek też często projektowali inni twórcy niż resztę. Zaczęła się pojawiać również tania literatura brukowa , przeznaczona dla biedniejszych i najmniej wymagających, drukowana na podłym papierze, z częstymi błędami typograficznymi i niskiej jakości ilustracjami.
Osoba prowadząca antykwariat to antykwariusz - jego główne zajęcia to skup, wycena i sprzedaż staroci.
Szczególną odmianą antykwariusza jest Bukinista (z fr. bouquiniste) - straganowy antykwariusz, mający w ofercie stare i używane woluminy.
Nazwa początkowo odnosiła się głównie do paryskich antykwariuszy handlujących w stoiskach nad Sekwaną.
Bukinistami nazywano też potocznie w Polsce sprzedawców nowych książek - rozkwit tej formy handlowania książkami w Polsce nastąpił w latach 80. XX wieku, gdy starano się nadrobić luki na księgarskim rynku i publikowano setki tytułów niedostępnych wcześniej w oficjalnym obiegu, sprzedawanych ze straganów i na placach targowych.
Z czasem ta forma handlu praktycznie zanikła, ustępując miejsca księgarniom (dla nowych książek) i antykwariatom (dla używanych książek).
Obecnie prawdopodobnie największe stałe miejsca handlu bukinistów w Polsce znajdują się na (dworcach|ulicach) Warszawy Zachodniej, Wrocławia
|
Równie ciekawe jak powstanie papieru jest historia pergaminu: Już Egipcjanie utrwalali swe myśli na skórze, najstarsze zabytki pochodzą z 2000 r. przed naszą erą, także Żydzi, Persowie i Grecy znali i używali obrobionej z włosia skóry zwierzęcej jako materiału pisarskiego. Dopiero w okresie hellenistycznym, ok. III/II w. przed naszą erą udoskonalono proces tworzenia skórzanego materiału do pisania, początkowo na wybrzeżu Azji Mniejszej, a zdaniem rzymskiego uczonego z I w. przed narodzeniem Chrystusa - Warrona, w Pergamonie. Dzięki Herodotowi wiemy, że Grecy jońscy nazywali książki pisane na skórze diphterai (grec. skóra), nazwa pergamin przyjęła się dopiero ok. IV w. n.e. Rzymianie skórzane strony nazywali membrana. Popularność skóry jako podkładu piśmienniczego wiąże się prawdopodobnie ze współzawodnictwem, jakie istniało między królami Egiptu i Pergamonu, dotyczące rozwoju dwu konkurencyjnych bibliotek starożytności. Ptolemeusz wstrzymał eksport papirusu dla biblioteki Attalidów (Pergameńskiej), co miało zahamować jej rozwój. To jednak nie przyniosło mu oczekiwanych rezultatów, gdyż pergameńczycy importowany papirus zastąpili materiałem własnej produkcji - skórą, specjalnie przygotowaną i poddaną obróbce chemicznej.
ok. 750 r. Arabowie nauczyli się wytwarzać papier (potrzebny m.in. aby produkować książki)od chińskich jeńców, ujawniając z czasem tę tajemnicę innym krajom arabskim. Prawdopodobnie już w III wieku składniki do wytwarzania papieru znali Koreańczycy. W VI wieku umiejętność tę posiedli Japończycy, którym tajemnicę wytwarzania papieru zdradził koreański mnich Doncho. Japoński papier, niedługo po tym, stał się lepszy jakościowo od koreańskiego. W IX w. istniało w Japonii ponad 40 warsztatów produkujących papier wysokiej jakości m.in. z kory drzew kozo, mitsumata i krzewu gampi.
W wiekach od VII do IX produkt ten wyrabiano także w Iranie, Indiach i Arabii. Poprzez migrację ludów droga papieru obiegła cały świat. Do Europy dotarł jedwabnym szlakiem, który biegł przez Azję Środkową, Persję, Egipt, Afrykę i Hiszpanię. Tu w 1154 r. zbudowano pierwszą wytwórnię papieru. Niezależnie od Chin w Ameryce Środkowej w plemieniach Majów wyrabiano materiał papierniczy z kory i łyka dzikiego figowca. Do Polski papier dotarł ok. XV wieku.
Najstarszymi zabytkami światowego piśmiennictwa (pochodzącymi z II i III w. n.e.), zachowanymi do czasów teraźniejszych są kawałki papieru z Lob-nor - tybetańskiej pustyni, odnalezione przez Svena Hedina.
Znaleziono też rękopisy papierowe zamurowane w świątyni Tun Huang w Turkiestanie, które w tej chwili złożone są w British Museum w Londynie, w Bibliotece Narodowej w Paryżu, oraz w Chinach i w Japonii. Starożytna książka napisana na papierze miała formę zwoju.
żeby mógł powstać antykwariat, musiała powstać książka, aby mogła powstać książka musiał powstać papier. tak w skrócie możemy opisać historię antykwariatu. Postaram się jednak opisać to bardziej szczegółowo:
Jak wiele rzeczy używanych w życiu codziennym, także papier wynaleziono przypadkiem. Po raz pierwszy otrzymano go w Chinach, jako pozostałość po myciu jedwabnej waty, czynność tę wykonywano na matach. Polegała ona na zwilżaniu i ubijaniu jej kijami. Po zdjęciu waty na matach osadzał się cienki nalot, po którym po wyschnięciu można było pisać. Ponieważ jadwab był bardzo drogi Chińczycy zastępowali go włóknami roślinnymi (np. łyko morwy) i szmatami z lnu.
Masa papierowa składała się z włókien miażdżonych tkanin i tłoczonych na cieniutkie arkusze. Później dodano do składników włókna roślinne, oraz inne surowce (np. sieci rybackie). Nowy materiał rozpowszechnił się bardzo szybko dzięki przychylności cesarza. Tajemnica produkcji papieru była zazdrośnie strzeżona prez prawie 700 lat.
|
Kategoria: ( Inne) Autror: mori_gda Data: 12 lipca 2008
czyje dzieła są u nas wystawiane?
Aniszewski Zenon - artysta, malarz ur. w 1948r w Grudziądzu. Uprawia malarstwo sztalugowe i akwarelowe. Nazwany Gdańskim Kossakiem.
Tematyka - konie, niepowtarzalne piękno tych zwierząt. Maluje polskie dwory ziemiańskie, scenki rodzajowe, tabuny koni, konie w zaprzęgach ( bałagulski, wielkopolski, rosyjskie trojki ).
Zbiory: Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku, w Będominie, w Grudziądzu. Prace w zbiorach prywatnych: Finlandia, Stany Zjednoczone,
Kanada, Boliwia, Maroko, Japonia.
czyje dzieła są u nas wystawiane?
Najwcześniej znana tradycja rzeźb Afryki saharyjskiej pojawiła się ok. 500 p. n. e. w północnej Nigerii. Jej wytwory są określane jako kultura Nok; są to głównie rzeźby figularne - zwierząt i bardziej stylizowanych postaci ludzkich. Postacie te często mają nieproporcjonalnie duże głowy i charakterystyczne oczy.
Wpłwy kultury Nok zaznacza się w sztuce królestwa Ife w południowo - zachodniej Nigerii. Z XVII - XVIII w. pochodą figularne rzeźby kamienne a dawnego państwa Nupe i wyroby z metali, odkryte w dolnym biegu Nigru.
Afryka Wschodnia kształtuje swą sztukę pod wpływami sztuki arabskiej, indyjskiej, perskiej i indonezyjskiej. Wyróżnia się sztuka etiopska oraz sztuka Azanów z wybrzeża Oceanu Indyjskiego od Somalii do Mozambiku. Sztuka ta łączy elementy rodzime z wpływami arabskimi; interesująca jest architektura o cechach muzułmańskich: występuje dużo przedmiotów importowanych, także z Chin. W Afryce Południowej najciekawszą grupę zabytków stanowią ruiny Zimbabwe [ XI-XVII w. ] z monumentalną budowlą eliptyczną i tzw. akropolem.
(Współczesna sztuka Afryki obejmuje głównie rzeźbę w kamieniu i drewnie, architekturę i rzemiosło artystyczne. Główną cechą sztuk Afrykańskiej jest związanie z życiem codziennym i magią. Najbardziej rozwija się rzeźba w drewnie- polerowana lub polichromowa. Charakterystyczne są rzeźby przodków i zwierzęcych. Oprócz rzeźb drewnianych występują rzeźby w glinie. W proporcjach często występuje charakterystyczne powiększenie głowy. Malarstwo operuje głównie kolorem czerwonym lub białym, służy jako dekoracja architektury lub rzeźb.
8211; 1990.
Uprawia malarstwo olejne i akwarelę. dominuje tematyka roślinna.
czyje dzieła są u nas wystawiane?
Jean Coune (1900 - 1963) malarz niemiecki; studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Düsseldorfie pod kierunkiem profesora Helmuta Lieseganga.
Malował krajobrazy z dolnej Nadrenii (Pejzaż wiejski ze stawem), wiejskie krajobrazy ze zwierzętami
(Konie w polu, Pejzaż nadreński z krowami), a także widoki znad Morza Północnego (Kutry rybackie itp.).
|
Kategoria: ( Inne) Autror: mori_gda Data: 11 lipca 2008
czyje dzieła są u nas wystawiane?
Jan MłodożeniecJeden z najwybitniejszych twórców polskiej szkoły plakatu. Autor ponad 400 plakatów, ilustracji. Wybitny projektant graficzny i malarz. Urodził się 8 listopada 1929 roku w Warszawie, zmarł 12 grudnia 2000 roku. Syn futurystycznego poety Stanisława Młodożeńca. W latach 1948-55 studiował grafikę i plakat w WSSP na ul. Myśliwieckiej w Warszawie (przemianowanej później na ASP)
w pracowni prof. H. Tomaszewskiego, u którego uzyskał dyplom. Współpracował jako grafik z Polfilmem, WAG-iem, KAW-em wydawnictwami PIW, WAiF oraz czasopismami: Nowa Kultura, Polska, Szpilki.
Laureat Ministra Kultury i Sztuki za twórczość z zakresie plakatu w 1969 roku. Zdobywca wielu wyróżnień w kraju i zagranicą, m.in. na 1985 - POLSKA KLASYKA W PLAKACIE, medal honorowy, na 8. MIĘDZYNARODOWYM BIENNALE PLAKATU w Warszawie w 1980 roku złoty medal w dziedzinie prac reklamowych za CEPELIADĘ 78 oraz na Biennale Plakatu w Lathi, Finlandia (1983 - I nagroda).
Był wielokrotnym laureatem konkursu Najlepszy plakat Warszawy. Młodożeniec, znany przede wszystkim jako grafik, był również świetnym malarzem. Lubił malować na niewielkich formatach (A4), prostymi technikami jak np. tempera, często na papierze zeszytowym. Jego barwne płótna to pełne życia układy plam i linii, podporządkowane zawsze jakiejś wewnętrznej dyscyplinie.
Podobnie jak w pracach na papierze, również i w obrazach nasycone plamy barwne zamykał czarny kontur, czasem pojawiały się tu i ówdzie kropki i kreski. W swoim życiorysie Jan Młodożeniec napisał:
W ostatnich latach dużo maluję. Świadomie staram się malować rzeczy uśmiechnięte, gdzie kolor jest najważniejszy, a że to są motyle, panegiryki na cześć sztuki, to moja sprawa. Marzą mi się obrazy nieprzedstawiające. Sam kolor. Każdy kolor jest dobry, aby we właściwym sąsiedztwie.
W ostatnich lata Młodożeniec malował przesycone lirycznym humorem prace, w których opowiadał o codziennym życiu z perspektywy wędrującego po świecie ptaka. Artysta identyfikował się z pospolitym wróblem i podpisywał swoje prace jako Jan Moineau, czyli Jan Wróbel.
Teresa Pągowska zawsze zdradzała nieprzeciętną wrażliwość na kolory. W drugiej połowie lat 50. większy nacisk kładła na ekspresyjne wartości barwy. Tendencja ta znalazła rozwinięcie w kompozycjach z lat 60., powstałych w dużej mierze pod wpływem P. Potworowskiego, z którym zawarła znajomość i współpracowała w latach pracy w gdańskiej PWSSP.
W przeciwieństwie do Potworowskiego, którego domeną był pejzaż, a z czasem wyrosłe z niego malarstwo abstrakcyjne, Pągowska skupiła się na ludziach. Właśnie w latach 60. jej malarstwo zdominował motyw silnie zdeformowanej, traktowanej skrótowo, ludzkiej (głównie kobiecej) figury, ukazywanej często w nieoczekiwanych układach.
Od tamtej pory postać ludzka jest w tym malarstwie obecna jako pozbawiona rysów indywidualnych zwarta, mocna sylweta (prace układają się w cykle: DNI, PRZEMOC, WNĘTRZA ZAMKNIĘTE, FIGURY MAGICZNE). Artystka chętnie operuje gwałtownymi spięciami sumarycznych kształtów oraz kontrastami plam jednolitego koloru.
Przez tę umowność odbiera bohaterom jednoznaczny charakter. Częstokroć robią oni wrażenie widm. W obrazach tych zaakcentowana jest przede wszystkim atmosfera intymnych zbliżeń i napięć między ukazywanymi osobami.
czyje dzieła są u nas wystawiane?
Teresa Pągowska
Urodzona w Warszawie, zmarła 7 lutego 2007. Dyplom obroniła w 1951 w PPWSP, gdzie studiowała malarstwo i techniki ścienne pod kierunkiem m.in. E. Wasilkowskiego.
W 1988 została profesorem. Chociaż uprawiała przede wszystkim malarstwo sztalugowe, w latach 50, podobnie jak wielu innych twórców, zajmowała się też sztuką monumentalną (STARÓWKA GDAŃSKA, 1953).
Tematyczne i formalne cechy malarstwa pozwalają zaliczyć je do interesujących zjawisk z obszaru nowej figuracji. Nie jest to twórczość zaszufladkowaną, zamknięta w określonym module, lecz pulsująca świeżością odkryć przestrzennych. Pod tym względem wyróżniają się prace monochromatyczne z lat 70. (MONOCHROMATY). Warto zwrócić uwagę na wykorzystujące motywy kompozycje powstające od lat 90. - konstruowane z lekkością, wypełnione plamami świetlistych barw (ARBUZ CZERWONY, 1996), dekoracyjne, pełne wdzięku i humoru (KOT OBSERWATOR, 1995).
Artystka wykorzystuje w nich strukturę oraz barwę niezagruntowanego płóciennego podobrazia i kreśli znaki, operując kilkoma zaledwie ruchami pędzla. Prostota form, oszczędność środków, rezygnacja z malarskiego wyrafinowania, ujawniają sumę doświadczeń, której istotę można porównać do intensywności
formuły haiku. Bohaterami tych płócien są pojedyncze elementy: jedno zwierzę.
Interesująco zaowocowało także podjęcie przez Pągowską w latach 80. tematyki religijnej (w roku 1983 otrzymała I nagrodę w konkursie na obraz z motywem Zwiastowania).
Od 1963 roku malarka należała (honorowo - w efekcie pokazu prac w paryskiej Galerie Charpentier) do grupy Realites Nouvelles i Nouvelle École de Paris. Jest laureatką nagrody nowojorskiej Fundacji im. Alfreda Jurzykowskiego (1990). Pisali o niej m.in.: Zdzisław Kępiński (w pracy z serii Współczesne malarstwo polskie, 1969) oraz Maciej Gutowski (w książce Teresa Pągowska, 1996). Okazję do nowych publikacji stanowiła rocznica 70. urodzin artystki, obchodzona w roku 2001.
Od chwili debiutu Pągowska Teresa brała aktywny udział w życiu artystycznym. W latach 50-54 uczestniczyła w dorocznych Wystawach Plastyki. Pokazała też swoje obrazy na Ogólnopolskiej Wystawie Młodej Plastyki w Arsenale w roku 1955.
W roku 1959 wzięła udział w Biennale Młodych w Paryżu. Już w tym czasie dała się poznać jako artystka wrażliwa przede wszystkim na dźwięczność barwy (podczas wystawy w Arsenale otrzymała nagrodę za całość prac). Cecha ta łączyła jej malarstwo z tradycją kolorystyczną, kontynuowaną przez grono pedagogów gdańskiej PWSSP,
czyli w tzw. szkole sopockiej. Współpraca z tym gronem zaowocowała też powstaniem obrazu MANIFESTACJA 1-MAJOWA W 1905 R. (1952) - jednego z najbardziej znanych przykładów realizmu socjalistycznego, który Pągowska malowała wraz z J. Wodyńskim.
Obraz ten był jednak ewenementem w jej twórczości: od poetyki socrealizmu odeszła radykalnie i nieodwołalnie.
|
Kategoria: ( Inne) Autror: mori_gda Data: 10 lipca 2008
czyje dzieła są u nas wystawiane?
Młodożeniec JanJeden z najwybitniejszych twórców polskiej szkoły plakatu. Autor ponad 400 plakatów, rysunków. Wybitny projektant graficzny i malarz. Urodził się 8 listopada 1929 roku w Warszawie, zmarł 12 grudnia 2000 roku. Syn futurystycznego poety Stanisława Młodożeńca. W latach 1948-55 studiował grafikę i plakat w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych na ul. Myśliwieckiej w Warszawie (przemianowanej później na ASP)
w pracowni prof. H. Tomaszewskiego, u którego uzyskał dyplom. Współpracował jako grafik z Polfilmem, Biurem Wydawniczym Ruch, KAW-em wydawnictwami PIW, WAiF oraz czasopismami: Współczesność, Polska, Szpilki.
Laureat Ministra Kultury i Sztuki za twórczość z zakresie plakatu w 1969 roku. Zdobywca wielu wyróżnień w kraju i zagranicą, m.in. na 1985 - POLSKA KLASYKA W PLAKACIE, medal honorowy, na 8. MIĘDZYNARODOWYM BIENNALE PLAKATU w Warszawie w 1980 roku złoty medal w dziedzinie prac reklamowych za CEPELIADĘ 78 oraz na Biennale Plakatu w Lathi, Finlandia (1983 - I nagroda).
Był wielokrotnym laureatem konkursu Najlepszy plakat Warszawy. Młodożeniec, znany przede wszystkim jako grafik, był również świetnym malarzem. Lubił malować na niewielkich formatach (A4), prostymi technikami jak np. tempera, często na papierze zeszytowym. Jego barwne tempery to pełne życia układy plam i linii, podporządkowane zawsze jakiejś wewnętrznej dyscyplinie.
Podobnie jak w pracach na papierze, również i w obrazach nasycone plamy barwne zamykał czarny kontur, czasem pojawiały się tu i ówdzie kropki i kreski. W swoim życiorysie Jan Młodożeniec napisał:
W ostatnich latach dużo maluję. Świadomie staram się malować rzeczy wesołe, gdzie kolor jest najważniejszy, a że to są motyle, panegiryki na cześć sztuki, to moja sprawa. Marzą mi się obrazy nieprzedstawiające. Sam kolor. Każdy kolor jest dobry, aby we właściwym sąsiedztwie.
W ostatnich lata Młodożeniec malował przesycone lirycznym humorem prace, w których opowiadał o codziennym życiu z perspektywy wędrującego po świecie wróbla. Artysta identyfikował się z pospolitym ptaszkiem i podpisywał swoje prace jako Jan Moineau, czyli Jan Wróbel.
Teresa Pągowska zawsze zdradzała nieprzeciętną wrażliwość na barwy. W drugiej połowie lat 50. większy nacisk kładła na ekspresyjne wartości barwy. Tendencja ta znalazła rozwinięcie w kompozycjach z lat 60., powstałych w dużej mierze pod wpływem P. Potworowskiego, z którym zawarła znajomość i współpracowała w latach pracy w gdańskiej PWSSP.
W przeciwieństwie do Potworowskiego, którego domeną był pejzaż, a z czasem wyrosłe z niego malarstwo abstrakcyjne, Pągowska skupiła się na ludziach. Właśnie w latach 60. jej malarstwo zdominował motyw silnie zdeformowanej, traktowanej skrótowo, ludzkiej (głównie kobiecej) figury, ukazywanej często w dynamicznych układach.
Od tamtej pory postać ludzka jest w tym malarstwie obecna jako pozbawiona rysów indywidualnych zwarta, mocna sylweta (prace układają się w cykle: DNI, PRZEMOC, WNĘTRZA ZAMKNIĘTE, FIGURY MAGICZNE). Artystka chętnie operuje gwałtownymi spięciami sumarycznych kształtów oraz kontrastami plam jednolitego koloru.
Przez tę umowność odbiera bohaterom jednoznaczny charakter. Częstokroć robią oni wrażenie niematerialnych barwnych refleksów cielesnych pierwowzorów. W obrazach tych zaakcentowana jest przede wszystkim atmosfera intymnych zbliżeń (nierzadko erotycznych - INTERMEZZO, 1984).
czyje dzieła są u nas wystawiane?
Pągowska Teresa
Urodzona w 1926, zmarła 7 lutego 2007. Dyplom uzyskała w 1951 w PPWSP, gdzie studiowała malarstwo i techniki ścienne pod kierunkiem m.in. E. Wasilkowskiego.
W 1988 została profesorem. Chociaż uprawiała przede wszystkim malarstwo sztalugowe, w latach 50, podobnie jak wielu innych twórców, zajmowała się też sztuką monumentalną (STARÓWKA GDAŃSKA, 1953).
Tematyczne i formalne cechy malarstwa pozwalają zaliczyć je do ciekawszych zjawisk z obszaru nowej figuracji. Nie jest to twórczość schematyczna, zamknięta w określonym module, lecz pulsująca świeżością odkryć kolorystycznych. Pod tym względem wyróżniają się prace monochromatyczne z lat 70. (MONOCHROMATY). Warto zwrócić uwagę na wykorzystujące motywy kompozycje powstające od lat 90. - konstruowane z lekkością, wypełnione plamami świetlistych barw (ARBUZ CZERWONY, 1996), dekoracyjne, pełne wdzięku i humoru (KOT OBSERWATOR, 1995).
Artystka wykorzystuje w nich strukturę oraz barwę niezagruntowanego płóciennego podobrazia i kreśli znaki, operując kilkoma zaledwie ruchami pędzla. Prostota form, oszczędność środków, rezygnacja z malarskiego wyrafinowania, ujawniają sumę doświadczeń, której istotę można porównać do intensywności
formuły haiku. Bohaterami tych płócien są pojedyncze elementy: jedno zwierzę.
Interesująco zaowocowało także podjęcie przez Pągowską w latach 80. tematyki religijnej (w roku 1983 otrzymała I nagrodę w konkursie na obraz z motywem Zwiastowania).
Od 1963 roku malarka należała (honorowo - w efekcie pokazu prac w paryskiej Galerie Charpentier) do grupy Realites Nouvelles i Nouvelle École de Paris. Jest laureatką nagrody nowojorskiej Fundacji im. Alfreda Jurzykowskiego (1990). Pisali o niej m.in.: Zdzisław Kępiński (w pracy z serii Współczesne malarstwo polskie, 1969) oraz Maciej Gutowski (w książce Teresa Pągowska, 1996). Okazję do nowych publikacji stanowiła rocznica 70. urodzin artystki, obchodzona w roku 2001.
Od chwili debiutu Pągowska brała aktywny udział w życiu artystycznym. W latach 50-54 uczestniczyła w Ogólnopolskich Wystawach Plastyki. Pokazała też swoje obrazy na Ogólnopolskiej Wystawie Młodej Plastyki w Arsenale w roku 1955.
W roku 1959 wzięła udział w Biennale Młodych w Paryżu. Już w tym czasie dała się poznać jako artystka wrażliwa przede wszystkim na dźwięczność barwy (podczas wystawy w Arsenale otrzymała nagrodę za całość prac). Cecha ta łączyła jej malarstwo z tradycją kolorystyczną, kontynuowaną przez grono pedagogów gdańskiej PWSSP,
czyli w tzw. szkole sopockiej. Współpraca z tym gronem zaowocowała też powstaniem obrazu MANIFESTACJA 1-MAJOWA W 1905 R. (1952) - jednego z najbardziej znanych przykładów realizmu socjalistycznego, który Pągowska malowała wraz z K. Łada-Studnicką.
Obraz ten był jednak ewenementem w jej twórczości: od poetyki socrealizmu odeszła radykalnie i nieodwołalnie.
|
|
|
|